Najlepsze dowcipy w sieci

Dobry humor - Strona 1

 nastÄ™pna

Nauczycielka:
- Jasiu, powiedz jakieś słowo i połącz go z wyrażeniem: "na wszelki wypadek".
- No na przykład moja mama zawsze mówi tatusiowi: " na wszelki wypadek załóż prezerwatywę"

Na lekcji religii ksiÄ…dz pyta Jasia:
- Gdzie mieszka Bóg?
- W mojej łazience - odpowiada Jasio.
- Jasiu, a dlaczego tak sÄ…dzisz?
- Bo moja mama codziennie wali w drzwi łazienki i woła "Boże, jesteś tam jeszcze?"

Pyta kelnera gość:
- Czemu w wazonach na stołach macie sztuczne kwiaty? Przecież w tak eleganckim lokalu należałoby postarać się o choćby skromne, ale naturalne...
Kelner wzrusza ramionami:
- Niestety, od czasu kiedy jesteśmy restauracją jarską, goście traktują je jako zakąskę.

Wychodzi dziewczynka z dyskoteki, idzie ciemną uliczką i zachciało jej sie palić. Wyciąga papierosa, ale nie ma ognia. W mroku dostrzega sylwetki mężczyzn, podchodzi i pyta:
- Panowie, przypalicie mi papierosa?
- Dora, ale najpierw zrobisz nam loda.
Dziewczyna nie dała się razy prosić, skończyła, podnosi się, mężczyzna wyciąga zapalniczkę, zapala i jednocześnie zrobiło się jaśniej.
Dziewczyna: - Tato?!?!?!
- Marysia?!?! Ty palisz?!?!

Pani puszczała płyty, które szły z żołnierzami do boju.

Lipiec i sierpień mają po dni i jest to wywalczone dawno przez uczniów i nauczycieli.

Chuck Norris wie co z tÄ… PolskÄ….

Mąż po tęgiej popijawie wraca nad ranem do domu. Wita go grobowa cisza.
- No rzesz zacznij, stara, tą swą litanię, bo nie trafię do łóżka!

- Kaziu czy chronisz środowisko?
- Tak, wczoraj schowałem tacie packę na muchy...

Zapiski z dziennika:
Dzień pierwszy: otwieram gazetę a tam Lenin.
Dzień drugi: włączam telewizor a tam Lenin.
Dzień trzeci: słucham radia a tam Lenin.
Dzień czwarty: boję się otworzyć konserwę...

Zwierzęta dostały powołanie do wojska. Pierwszy na komisję poszedł niedźwiedź.
- I co? I co?! - pyta się go zając, gdy wyszedł.
- A mam przydział do kampanii budowlanej.
- Oj, to nie jest złe, powiedz jak to zrobiłeś, to pójdziemy tam razem.
- Pokazali mi karabin, spytali co to jest, ja odparłem, że nie wiem. Pokazali granat - powiedziałem, że nie wiem. Pokazali cegłę - powiedziałem: cegła, i mnie przydzielili.
Wszedł zając na komisję.
- Co to jest? - pytajÄ…, pokazujÄ…c karabin.
- Nie wiem!
- A co to jest? - pytajÄ… pokazujÄ…c granat.
- Nie wiem!
W tym momencie pytający schylił się pod stół po cegłę i zanim ja podniósł zając wrzasnął:
- Cegła!
- Do kontrwywiadu!

w samolocie stewardessa do taliba: -moze drinka?
-nie dzienkuje,za chwile bede prowadzil

Jasio pyta tatÄ™:
- Tatusiu, czemu babcia się tak trzęsie?
- Nie gadaj tyle szczeniaku, zwiększaj napięcie!

Egzamin z biologii. Wykładowca zaprosił do sali dwie studentki. Zadał im jedno pytanie: "jaka część ciała zwiększa swoją objętość około -krotnie"? Pierwsza odpowiedziała: źrenica, a druga: penis. Na to rozbawiony wykładowca zwrócił się do pierwszej i mówi: "Pani gratuluję wiedzy" i do drugiej: "A Pani gratuluję faceta":):)

Leży facet w szpitalu, ręce i nogi w gipsie, nie może się ruszać. Przychodzi pielęgniarka, żeby go umyć, po chwili wraca do dyżurki i opowiada koleżankom:
- Wiecie, ten facet ma wytatuowane na penisie "POLA"!
Następnego dnia druga pielęgniarka po umyciu tegoż samego pacjenta wraca do dyżurki i mówi:
- Wcale nie ma wytatuowane na penisie "POLA" tylko: "PAMIĄTKA Z KONSTANTYNOPOLA"!

Co czuje pedofil gwałcąc półroczną dziewczynkę??
- Jak jej serduszko bije.


 
 
 

Dobry żart, tynfa wart.

Dowcip to powiedzenie zawierające treść komiczną, pobudzające do śmiechu, anegdota, żart, krótka forma humorystyczna, służąca rozśmieszeniu słuchacza. Naukowo to ogólnie mówiąc po wysłuchaniu czy przeczytaniu dowcipu, słuchacz, w którego świadomości zachodzi proces intelektualno-uczuciowy percepcji tego dowcipu, otrzymuje bodziec, wywołujący reakcję fizjologiczną - śmiech...

Człowiek dowcipny, jest zdolny do spostrzegania, wychwytywania śmiesznych cech, stron, zjawisk, zdarzeń i ludzi oraz przedstawiania ich w zabawny sposób. Ciężki dowcip to dowcip niezręczny, który właściwie nie jest dowcipem, z którego trudno się śmiać a raczej wprowadzający zażenowanie w towarzystwie.

Słowotwórstwo, to obszerna lingwistycznie kategoria która może przejawiać się w dwóch zabiegach: albo przez łączenie dwóch wyrazów, tworząc nowe słowo, lub zastosowanie dekompozycji wyrazu. Żarty te bazują na odstępstwu od normy, ale zarazem są - logicznie rozumując - sensowne, umotywowane, ale po prostu nie pasują, np. "dżentelmenażeria", "olimpijaństwo", "Odyseusz - król Itaki i owaki", "uczę-szczać", "umie-szczać".


 
 

Ogromy zbiór dowcipów, żartów, humoresek. Tu każdy znajdzie coś dla siebie. Najzabawniejsze kawały i żarty o "Bacy", "Babie", "Jasiu" "facetach", "kobietach" i wiele innych. Jesteś smutny i za oknem pada deszcz najlepszym lekarstwem będą śmieszne żarty i dowcipy. Na tej stronie znajdziesz ich mnóstwo Na każdy temat, żarty, żarciki, kawały, dowcipy. Do wyboru do koloru, nie wyczerpane źródło
Partner Mercedes Club Polska Poznański fanklub Mercedesa zaprasza | fotografia przyrodnicza | urodzinowe życzenia urodzinowe życzenia | gg opisy gg opisy | blogi mini Blogi mini | Tylko u nas Michael Jackson Niezwykłe Życie | Zwierzęta | Polecamy ... życzenia na urodziny | pokazy pirotechniczne | Szczecin | Cool katalog stron | spis katalogów | nk fotki nk super fotki nk | Najlepsze dowcipy i kawały Najlepsze dowcipy i kawały | życzenia ŻYCZENIA URODZINOWE życzenia